Sweterek „na wyrost”

Na stronie Drops Design znalazłam zdjęcie fajnego sweterka dla dziewczynki:

24c-2Przestudiowałam wzór i stwierdziłam, że to łatwizna. No bo co może być trudnego w zrobieniu sweterka w paski na dodatek od góry i to wyłącznie ściągaczem francuskim i dżersejem?

Jedynym problemem może być fakt, że sweterek ma być rozpinamy… Znowu przestudiowałam wzór i spróbowałam na próbce zrobić plisę i dziurkę na guzik. Poszło wyjątkowo łatwo, więc zaczęłam przeszukiwać zapasy włóczki. Okazało się, że włóczki Drops Paris mam wystarczająco dużo.

Pokazałam wzór córce i razem z tego co miałam w zapasach dobrałyśmy odpowiednie kolory.

Przyznam, że córce bardzo spodobał się pomysł takiego sweterka. Zadała tylko pytanie, czy da się zrobić kieszenie..

No to mi dała zagwozdkę… Bo przecież da się zrobić kieszenie. I wrabiane i naszywane… Tylko trzeba wiedzieć jak….

Znowu przetrzepałam stronę Dropsa i znalazłam fajny opis robienia wpuszczanych kieszeni. Musiałam tylko zdecydować z jakiego koloru je zrobić, a gdy już zdecydowałam to od razu zrobiłam dwa kawałki na kieszenie:20220611_154820

Możecie nie wierzyć, ale to NIE jest kolor różowy. To Drops Paris nr 31 – średni fiolet. Zdjęcie zrobione w słoneczny dzień na ogródku pod parasolem…

Ale wracając do sweterka zabrałam się ochoczo do pracy. Zawsze staram się trzymać rozmiarów Dropsa ale nie zawsze mi to wychodzi. Tzn. robię próbki, ale i tak mi to nic nie daje. Próbki nigdy nie wychodzą takie jak powinny, tzn w centymetrach. Zmieniałam już druty na mniejsze/większe a i tak nie wychodzi wg rozmiaru…

Córka na początku nie chciała pozować od zdjęć i dlatego pierwsze jakie mam to sweterek niemal na ukończeniu:

20220618_133322I już wiedziałam, że wyjdzie za duży. Dużo za duży.

Moja córka jednak stwierdziła, że to nieważne, że ona chce taki właśnie sweterek, że mam nie pruć i nie zaczynać od nowa.

No to zrobiłam do końca:

20220703_151901

Środek sweterka wygląda tak:20220703_151939

A tak wygląda sweterek na modelce:

20220703_152058

Widać jak wszystko wisi, szczególnie, że jeszcze nie ma guzików…

Wystarczyło jednak, że córka włożyła ręce do kieszeni i sweterek od razu prezentuje się lepiej:

20220703_152134

Niestety lepiej nie oznacza idealnie….

Pocieszam się faktem, że owszem – sweterek wyszedł za duży, ale córka w końcu przecież urośnie i sweterek zacznie pasować…

Poza tym trzeba go jeszcze wykończyć – przymocować patki kieszeni żeby nie były luźne, przyszyć guzkiki i przede wszystkim wyprać i odrobine zblokować.

No ale pojechałam na wakacje i nie było czasu na takie rzeczy 😀

Trzeba to będzie jednak zrobić, bo córka dopytuje się o sweterek….

Sweterek nazywa się Candy Bar Jacket, wzór do pobrania TUTAJ. Użyta przeze mnie włóczka to oczywiście Drops Paris w kolorach:

  • 01 – morela,
  • 19 – jasnożółty,
  • 62 – zielona szałwia,
  • 31 – średni fiolet

Pomimo tego, że sweterek wyszedł tak bardzo „na wyrost” to jestem z siebie zadowolona. Plisa z guzikami i wpuszczane kieszenie w jednym projekcie – nie spodziewałam się ze mi się to uda 😉

Pozdrawiam serdecznie

Reklama

3 uwagi do wpisu “Sweterek „na wyrost”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s